podróże, wyprawy, relacje
ARTYKUŁYKRAJEGALERIEAKTUALNOŚCIPATRONATYTAPETYPROGRAM TVFORUMKSIEGARNIABILETY LOTNICZE
Geozeta.pl » Spis artykułów » Maroko - wiza, ambasady, przepisy
reklama

Maroko - wiza, ambasady, przepisy

Rabat     
maroko
Maroko - podróże do MarokaMaroko - mapa krajuMaroko - spis artykułów i galeriiMaroko - wiza, ambasady, przepisy wjazdowe, informacje dla kierowców, podróżowanie po kraju, przepisy celne, bezpieczeństwo, przydatne informacjeMaroko - aktualna pogoda, roczny opad i temperaturaMaroko - szczepienia, zdrowie, poradyMaroko - kurs waluty, przelicznik na PLN, USD, EUROMaroko - co zwiedzić, zabytki Listy Światowego Dziedzictwa UNESCOMaroko - przewodniki, mapy, atlasy
Wiza, przepisy wjazdowe
Obywatele polscy udający się do Maroka są zwolnieni z obowiązku wizowego na okres do 90 dni. Przy prze­kra­czaniu granicy władze marokańskie mogą żądać udoku­men­towania odpowiednich środków finansowych na pobyt (gotówka, karty kredytowe, wyciąg z konta itp.). Nie ma obowiązku okazania biletu powrotnego.
Sahara Zachodnia jest terytorium administrowanym przez Maroko od 1975 r. Prawo wjazdu na teren Maroka bez wizy obejmuje też Saharę Zachodnią. Dokumenty podróżnego mogą być tu kontrolowane przez siły porządku publicznego częściej niż w innych regionach Maroka. Podróżując na Saharze, należy unikać przygodnych znajomości i wdawania się w dyskusje na tematy polityczne, m.in. na temat przynależności tego obszaru do Maroka.
Informacje dla kierowców
Posiadanie międzynaro­do­wego prawa jazdy jest w Maroku pożądane, ale nie jest obo­wiązkowe. Właściciele pojazdów muszą natomiast wykupić zieloną kartę. Poza zieloną kartą inne polisy polskich towarzystw ubezpieczeniowych nie są uznawane. Osoby podróżujące samochodem powinny zachować szczególną ostrożność zwłaszcza w nocy, gdyż często inni użytkownicy dróg mają pojazdy słabo bądź źle oświetlone. Przejazd niektórymi drogami w górach może być utrudniony od grudnia do marca z powodu obfitych opadów śniegu. Planując podróż do Maroka samochodem w lipcu i sierpniu, należy wziąć pod uwagę, że w tym czasie kraj ten odwiedza ok. 2,6 mln marokańskich emigrantów, którzy – po spędzeniu tu wakacji – wracają do państw osiedlenia. Z tego powodu w Tangerze lub Nador na wejście na pokład promu do Hiszpanii czeka się nawet po kilkanaście godzin, a drogi w okolicach tych miast są bardzo zatłoczone.
W tym czasie częściej dochodzi tam do poważnych wypadków drogowych. Latem zdarzają się korki na autostradach, zwłaszcza w weekendy. Autostrady (Rabat–Casablanca–Settat–Marrakesz, z odgałęzieniem na lotnisko Mohammeda V w Casablance; Rabat–Larache–Tanger–Tétouan; Rabat–Meknes–Fez) są płatne na rogatkach, podobnie jak we Francji (koszt przejazdu od 10 do 60 MAD, w zależności od długości trasy, akceptowana jest tylko gotówka). Są one w dobrym stanie technicznym. Należy stosować się do wprowadzonych ograniczeń prędkości gdyż policja i żandarmeria prowadzi stałą kontrolę, przy użyciu nowoczesnych urządzeń pomiarowych, przy czym często miejsce kontroli prędkości jest oddalone od miejsca zatrzymania pojazdu, którego kierowca przekroczył przepisy. O wysokości mandatu karnego decyduje policjant lub żandarm, który przeprowadza kontrolę, lub który otrzymał meldunek o popełnieniu wykroczenia drogowego.W miastach zainstalowano wiele fotoradarów.
Podróżowanie po kraju
Nie ma ograniczeń. Także na obszarach górskich i pustynnych, na południu kraju, infrastruktura turystyczna jest dobrze rozwinięta. Na wycieczki szlakami gór­skimi lub pustynnymi należy udawać się grupowo, z przewod­nikiem znającym dobrze teren. Przewodnik powinien być pra­cownikiem uznanego lokalnego biura podróży, które specjalizuje się w wyprawach pustynnych lub trekkingowych i ma stosowną licencję. Wybierając się w góry, należy zaopatrzyć się w odpo­wiedni ekwipunek, ponieważ nawet we wrześniu zdarzają się burze śnieżne, a również latem załamanie pogody jest prawdo­podobne. Należy także zabrać ze sobą zapasy jedzenia i wody, ponieważ na szlakach górskich nie spotka się żadnych osad. Nie ma problemów z kupnem paliwa, także bezołowiowego.
Zmotoryzowani turyści powinni wiedzieć, że granica lądowa z Algierią jest zamknięta. W Maroku nie ma możliwości uzyskania wizy algierskiej. Granica lądowa z Mauretanią została otwarta w 2002 r. Podróżowanie samochodem z Maroka do Mauretanii jest uciążliwe z racji warunków klimatycznych (pustynny teren, burze piaskowe). Droga wzdłuż atlantyckiego wybrzeża Maroka jest w dobrym stanie, ale miejscami jest bardzo wąska. Nie należy się od niej oddalać, bowiem poza nią teren bywa jeszcze gdzieniegdzie zaminowany. Na trasie znajdują się liczne poste­runki kontrolne. Przebycie samochodem 1800-kilometrowej trasy między Agadirem a granicą z Mauretanią trwa zwykle ok. 5 dni. Dlatego trzeba zabrać ze sobą zapasy żywności, wody oraz paliwa. Jest to szczególnie ważne na wiodącym przez pusty­nię, praktycznie nie zaludnionym odcinku Dakhla–granica mauretańska.
Ceuta i Melilla. Od obywateli polskich odwiedzających dwie hiszpańskie enklawy, Ceutę i Melillę, nie wymaga się wiz wjaz­dowych, jest to bowiem terytorium UE. W przypadku podróży do tych miast samochodem wynajętym w Maroku obowiązkowa jest zgoda agencji wynajmu na opuszczenie terytorium Maroka. Ceuta i Melilla podlegają kompetencji Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Madrycie, w związku z czym Ambasada RP w Rabacie nie jest uprawniona do świadczenia na tych terytoriach pomocy konsularnej.
Hotele. W Maroku jest bardzo duży wybór hoteli: od bardzo tanich noclegowni turystycznych, do luksusowych hoteli pięcio­gwiazdkowych (stan sanitarny tych pierwszych bywa często bardzo zły, ponadto mają one zwykle wspólne dla całego piętra toalety i prysznice i są pozbawione klimatyzacji – jej brak jest szczególnie uciążliwy w miesiącach letnich – oraz ogrzewania). Dla turystów zmotoryzowanych dostępne są pola campingowe, dość dobrze zagospodarowane.
Komunikacja. Długość sieci kolejowej w Maroku wynosi 1700 km. Pociągiem można podróżować na dwóch trasach: Tanger–Ra­bat–Casablanca–Marrakesz oraz Casablanca–Ra­bat– –Mek­nes–Fez–Ouj­da–Bouârfa. Tabor kolejowy jest w dobrym stanie, podróż pociągiem jest bezpieczna, na niektórych trasach nie kursują wagony I klasy. Sieć transportu autokarowego jest dobrze rozwinięta. Po­nie­waż jednak kierowcy nie respektują przepisów kodeksu dro­gowego, a znaczna część taboru nie spełnia wymogów bez­pieczeństwa, wypadki autokarów zdarzają się stosunkowo często. W miastach popularną i tanią formą komunikacji są tzw. małe taksówki (petit taxi); nie mają one prawa opuszczać admi­nistracyjnych granic miasta. Korzystając z nich, należy zadbać o to, aby licznik był włączony. Po godz. 20.00 opłata za przejazd wynosi 50% więcej, niż wskazuje licznik. Poza miastem i między miastami mogą kursować jedynie tzw. duże taksówki (grand taxi). Zabierają one do 7 pasażerów. Opłata za przejazd zależy od liczby pasażerów i długości trasy. Dobrze jest uzgodnić to przed podróżą. Można wynająć taką taksówkę w kilka osób lub indywidualnie, ale wtedy trzeba zapłacić także za wolne miejsca. W większych i średnich miastach kursują autobusy komunikacji miejskiej. Ich trasa jest przeważnie oznaczona tylko po arabsku (jedynie w Marrakeszu po francusku). Stan techniczny autobusów miejskich odbiega od ogólnie przyjętych norm wymaganych dla transportu publicznego.
Przepisy celne
Miejscowe przepisy nie wprowadzają specjal­nych restrykcji celnych ani ograniczeń w przywozie dewiz, należy jednak zadeklarować je przy wjeździe. Dirham marokań­ski jest poza Marokiem walutą niewymienialną; obowiązuje suro­wy zakaz wywożenia go za granicę. Na podstawie urzędowego dowodu wymiany można przy wyjeździe ubiegać się o zwrot dewiz w zamian za nie wykorzystane dirhamy.
Bezpieczeństwo
Maroko to kraj przyjazny turystom. Muszą oni jednak przestrzegać pewnych zasad, a także unikać określo­nych zachowań. Poziom przestępczości pospolitej w dużych miastach jest dość wysoki, ale turyści zagraniczni rzadko stają się jej ofiarami. Niemniej na mało uczęszczanych ulicach, także tych w pobliżu obiektów turystycznych, nocą mogą zdarzać się napady dokonywane przez uzbrojonych napastników. Dlatego należy zrezygnować z nocnych spacerów w tych okolicach. Turyści, zwłaszcza po zapadnięciu zmroku, powinni poruszać się w grupach kilkuosobowych, nigdy samotnie. Złodzieje na skuterach często wyrywają kobietom torebki. W zatłoczonych miejscach trzeba zachowywać się szczególnie ostrożnie, nosić torebkę lub plecak z dokumentami przed sobą, nigdy z tyłu, pieniądze i paszport przechowywać oddzielnie i nie trzymać wszystkich środków pieniężnych w jednym miejscu. Warto też mieć ksero­kopię paszportu. Niewskazane są nocne spacery po medinach – starych dzielnicach miast. Na tamtejszych bazarach (suk) zdarzają się kradzieże kieszonkowe. Niebezpieczne są również ubogie, peryferyjne dzielnice wszystkich dużych miast Maroka. Stanowczo odradza się wchodzenie do slumsów. Cudzoziemcy, którzy wybierają się na ustronne plaże lub do punktów kraj­obra­zowych, mogą być narażeni na zaczepki i prośby o pieniądze.
Także samotne kobiety są zaczepiane przez mężczyzn, dlatego zalecane jest podróżowanie w grupie. Nagabywane mogą po­prosić o pomoc policjanta. Policja i żandarmeria są przyjazne turystom. Cieszą się dużym autorytetem – bez trudu odstraszają intruzów. Kobietom odradza się również przyjazdy do Maroka na prywatne zaproszenia obywateli marokańskich i zamieszkiwanie u nich (nie zalegalizowane związki, także w przypadku, gdy któreś z partnerów jest obywatelem państwa europejskiego, są w Maroku zagrożone sankcją karną). Przyjeżdżając na zapro­szenie, należy zostawić rodzinie w kraju dane osoby zaprasza­jącej, jej adres i numer telefonu, informację na temat daty powrotu oraz miejsca przekroczenia granicy Maroka. Należy również unikać przygodnych znajomości i zaproszeń do domów nowo poznanych osób. Podczas samotnych spacerów po zapadnięciu zmroku na mniej uczęszczanych ulicach kobiety mogą być narażone na dwuznaczne propozycje.
Podróżny, zwłaszcza w miastach o dużym natężeniu ruchu turystycznego, może spotkać się z natarczywymi propozycjami pseudoprzewodników. Takie oferty należy grzecznie, ale stanowczo odrzucić. W większych miastach Maroka istnieje tzw. policja turystyczna, która ściga takie osoby. Dlatego lepiej ko­rzystać z usług licencjonowanego przewodnika. Trasę zwiedzania i opłatę trzeba wcześniej uzgodnić. Warto wiedzieć, że przewod­nik dostaje prowizję od każdego towaru zakupionego przez turystę oraz od rachunku w restauracji. Jeżeli turysta nie zamierza kupować kosztownych niekiedy pamiątek, powinien to wyraźnie zaznaczyć – w przeciwnym razie przewodnik będzie go prowa­dził od sklepu do sklepu. Ponieważ poziom życia w Maroku nie jest wysoki, prawie każdy turysta z Europy jest uważany za boga­tego i nagabywany przez żebraków lub dzieci wyłudzające pie­niądze. Proponowane mu ceny są wyższe niż oferowane Marokańczykom.
Zdarzają się włamania do samochodów, nie wolno zatem niczego zostawiać w widocznym miejscu w pojeździe. Samochód najlepiej zaparkować na płatnym parkingu lub w miejscu pilnowanym przez stróża ubranego w niebieski fartuch z plakietką (nocą stawka liczona jest pod­wójnie). Turyści zmotoryzowani nie powinni zabierać przygod­nych pasażerów. W myśl obowiązującego w Maroku prawa kierowca odpowiada zarówno za pasażerów, jak i za przewożone przez nich towary, np. narkotyki. Zdarza się, że pojazdy z zainsta­lowanymi skrytkami są często rekwirowane pod zarzutem, że służyły do przemytu niedozwolonych towarów.
Północ Maroka (okolice Tangeru, Tétouanu, gór Rif: Kettama, Bab Beret, Al Hoceima) oraz okolice Nadoru i Oujdy na wschodzie kraju to tereny uprawy konopi indyjskich i handlu narkotykami. Turyści powinni wystrzegać się handlarzy tym towa­rem, którzy często są konfidentami policji i mogą we współpracy z nią prowokować zakup kontrolowany. Szczególnie niebez­piecz­ne są drogi górskie Chefchaouen–Al Hoceima i Fez–Al Hoceima. Bezwzględnie niewskazane jest przemieszczanie się nocą po tych trasach. Można tam natrafić na usypane na drodze małe zapory z kamieni – turyści muszą zatrzymać samochód, a wtedy zmuszani są do zakupu środków odurzających. Poza miastem Chefchaouen, które jest głównym ośrodkiem turys­tycznym, w górach Rif nie ma bazy hotelowej na przyzwoitym poziomie. Należy tam zachować szczególną ostrożność.
Maroko jest obszarem sejsmicznym, choć trzęsienia ziemi wy­stępują tu rzadko. Ostatnie, w lutym 2004 r. w okolicach miasta Al Hoceima, spowodowało śmierć ponad 600 osób. Należy zapoznać się z zasadami bezpieczeństwa: w takich sytuacjach trzeba odsunąć się od okien, schronić pod stół i zabezpieczyć się przed spadającymi przedmiotami, a na zewnątrz – oddalić się od budynków, drzew i sieci elektrycznej. Później należy zawiadomić rodzinę w Polsce, np. za pośrednictwem ambasady.
Mimo zamachów w Casablance w kwietniu 2007 r. oraz po­jedynczego aktu terrorystycznego w Meknesie w sierpniu 2007 r. Maroko pozostaje krajem przyjaznym dla turystów. Zagrożenie terrorystyczne kształtuje się na umiarkowanym poziomie.
Przydatne informacje
• Dewizy można wymieniać po jednolitym kursie w bankach, kantorach i większych hotelach. Banknoty muszą być w bardzo dobrym stanie, z nowych emisji (nie pomięte, bez stempli i odręcznych napisów), w przeciwnym razie pracownicy kan­torów mogą odmówić ich przyjęcia. Odradza się dokonywanie wymiany u pokątnych handlarzy walutą, których spotkać można przed prawie każdym punktem wymiany.
• Bankomaty są dostępne we wszystkich większych miastach, a także w ośrodkach turystycznych. Można skorzystać z usług Western Union (dobrze rozwinięta sieć punktów na terenie całego kraju). Czas oczekiwania na wypłatę od chwili wysłania pieniędzy z Polski wynosi ok. 3 godzin. Jest to pomocne w przypadku kradzieży lub zgubienia pieniędzy.
• Specyfiką Maroka jest targowanie się w tych sklepach, w których nie ma wywieszek cenowych (także w niektórych restauracjach konieczne jest upewnienie się co do ceny po­szczególnych dań, jeżeli nie ma menu w widocznym miejscu). W restauracji lub kawiarni dobrze jest zostawić napiwek w wysokości 5–10% rachunku lub wedle uznania.
• W Maroku urzędy państwowe i poczta pracują od 9.00 do 12.00 i od 15.00 do 18.00. Sklepy są otwarte mniej więcej w tych samych godzinach w pierwszej połowie dnia, ale dłużej w godzinach popołudniowych, aż do 20.00. Banki są czynne od 9.00 do 17.00, z przerwą na obiad. Hipermarkety są otwarte na ogół 7 dni w tygodniu.
• Dniami wolnymi od pracy są sobota i niedziela, jednak w piątek, dzień głównych modlitw, niektóre sklepy i urzędy przestają praktycznie funkcjonować od południa.
* Najprawdopodobniej od grudnia 2008 będzie możliwe odzyskanie VAT od towarów zakupionych w Maroku, przy czym zakupów należy dokonać w wytypowanych sklepach i turysta musi posiadać specjalną fakturę zakupu. Odliczany będzie VAT w wysokości 13%. Minimalna kwota zakupu 2000 DH.
Źródło: Ministerstwo Spraw Zagranicznych
Polskie placówki dyplomatyczne
Ambasada RP w Rabacie

23, av. Oqbah, Rabat-Agdal B.P. 425, Maroc
Telefon: +212 537 77 11 73, 537 77 17 91
Faks: +212 537 77 53 20
rabat.amb.sekretariat@msz.gov.pl
www.rabat.polemb.net

Konsulat honorowy w Casablance
3, Rue de L'Epargne, Casablanca, Maroc
Telefon: +212 522 39 00 39
Faks: +212 522 39 79 31
contact@consulat-pologne.ma


Przedstawicielstwa dyplomatyczne akredytowane w Polsce (lub najbliższe)
Ambasada Królestwa Maroka
ul. Starościńska 1 m. 11-12
02-516 Warszawa
tel.: 849 63 41
fax: 848 18 40
info@moroccoembassy.pl